parafialna kancelaria

 

Czynna od poniedziałku do piątku
od godz. 8.00 do 11.00

(w środę dyżur ks. proboszcza)
oraz w środę, czwartek i piątek

od godz. 16.00 do 17.00

      Istniejący w XIX w. kościółek św. Piotra i św. Pawła stał się niewystarczający dla powiększającej się parafii. W listopadzie 1910 rozpoczęto prace przy wykonywaniu fundamentów. We wrześniu 1911 ustawiono więźbę dachową i 25 metrową wieżę. Zimą z 1911 na 1912, rozpoczęto urządzanie wnętrza kościoła. Drewniane wyposażenie wykonali stolarze z Żórawiny Wrocławskiej. Ołtarz główny z bogatą ornamentyką snycerską i ambonę wykonano w Monachium. Ołtarze boczne są dziełem rzeźbiarza Frilhase z Erfurtu, a witraże pochodzą z warsztatu Linnemana z Frankfurtu nad Menem. 1 czerwca 1913 kardynał Jerzy Kopp z Wrocławia konsekrował świątynię.

Pożegnanie ks. Tomasza Grucy

Gruca

                                           Kluczbork, 15. 08. 2016 r.
                                     Uroczystość Wniebowzięcia
                        Podczas Mszy św. o godz. 12. 00.

 

 

SŁOWO NA POŻEGNANIE KS. TOMASZA GRUCY

         Kochani Wierni,

         Drogi Księże Tomaszu,

1.Nie sposób w tym pożegnalnym słowie naszego ks. wikariusza Tomasza nie odnieść się zaraz na początku do roku 2013. Był to dla naszej parafii rok piękny, ale i trudny; piękny, bo 100 rocznicy konsekracji tej świątyni, trudny, bo rok zmiany aż trzech duszpasterzy, w tym proboszcza. Został tylko jeden – ks. Tomasz. Parafię ogarnia lęk, jak to będzie? Kim okażą się nowi księża, zwłaszcza proboszcz? Ks. Tomasz okazał się tym, który zapewnił płynne i spokojne przejście parafii spod ręki jednego proboszcza w ręce drugiego: pomagając mi i wprowadzając mnie w życie, praktyki i tradycje tej parafii. Za to bardzo dziękuję.

         2. W rozwoju nowej sytuacji, ks. Tomasz okazał współpracownikiem bardzo lojalnym, twórczym i pracowitym. Można było na nim zawsze polegać. Ilość prowadzonych przez niego dzieł jest imponująca. Nie sposób je wymieniać. Właściwie gdzie się człowiek nie obejrzał tam był i działał ks. Tomasz. Nie było dla niego rzeczy niemożliwych; m. in. dlatego, że dobrze współpracował z rodzicami dzieci i młodzieży. W nich miał zawsze oparcie dla swoich projektów. Swoistą perełką jego działalności była ta Msza św. dziecięca o godz. 12. 00, którą przejął po ks. Piotrze Janaszczyku i twórczo kontynuował razem z ks. Piotrem przez ostatnie trzy lata; także Msze św. roratnie i wiele innych dla dzieci. Zaś zwieńczeniem i ostatnim akordem jego pracy z młodzieżą było przygotowanie i przeprowadzenie kluczborskich obchodów Światowego Dni Młodzieży. Za to wszystko bardzo dziękujemy. Mamy nadzieję, że niczego z tych dokonań nie zmarnujemy.

3. Mam też nadzieję, że ks. Tomasz przeszedł w naszej parafii dobrą szkołę duszpasterską. Że podoła nowym wyzwaniom, przed jakimi stanie w parafii św. Jana Chrzciciela w Nysie. Że dokona prawdziwego poruszenia Jana Chrzciciela, jak go poruszyła w łonie Elżbiety Matka Najświętsza (zob. Ewangelia dzisiejszej Uroczystości). Tego mu życzymy z całego serca. Nie mówimy ks. Tomaszu żegnaj!, ale do widzenia. Bo życie Kościoła jest jak życie wielkiej rodziny. Ciągle spotykamy się przy różnych okazjach. I tych spotkań życzmy sobie tutaj, u Matki Bożej Wspomożenia Wiernych i na wielu innych miejscach. Szczęść Boże!