parafialna kancelaria

 

Czynna od poniedziałku do piątku
od godz. 8.00 do 11.00

(w środę dyżur ks. proboszcza)
oraz w środę, czwartek i piątek

od godz. 16.00 do 17.00

      Istniejący w XIX w. kościółek św. Piotra i św. Pawła stał się niewystarczający dla powiększającej się parafii. W listopadzie 1910 rozpoczęto prace przy wykonywaniu fundamentów. We wrześniu 1911 ustawiono więźbę dachową i 25 metrową wieżę. Zimą z 1911 na 1912, rozpoczęto urządzanie wnętrza kościoła. Drewniane wyposażenie wykonali stolarze z Żórawiny Wrocławskiej. Ołtarz główny z bogatą ornamentyką snycerską i ambonę wykonano w Monachium. Ołtarze boczne są dziełem rzeźbiarza Frilhase z Erfurtu, a witraże pochodzą z warsztatu Linnemana z Frankfurtu nad Menem. 1 czerwca 1913 kardynał Jerzy Kopp z Wrocławia konsekrował świątynię.

Pożegnanie ks. Piotra Willnera

willner                                               Kluczbork, 21.08.2016 r.
                                                XXI Niedziela Zwykła C

             Podczas Mszy św. o godz. 12. 00.

 

SŁOWO NA POŻEGNANIE KS. PIOTRA WILLNERA

         Drogi Księże Piotrze,

         Kochani Wierni,

1.Przychodzi nam dzisiaj pożegnać naszego najmłodszego wikariusza, ks. Piotra. Najmłodszy zawsze budzi uczucia szczególnej sympatii i… żalu. Nie inaczej jest i w tym przypadku. Przekonuję się o tym co chwila, rozmawiając z naszymi parafianami, którzy pytają mnie, dlaczego ks. Piotr odchodzi od nas? Był tylko trzy lata! Zgadzam się, zdecydowanie za krótko… Księże Piotrze, czy już wszystko uczyniłeś dla naszej parafii, co jeszcze miałeś w planie i co jeszcze mogłeś dla nas uczynić? Chyba nie… Owszem, papież Franciszek powiedział nam kapłanom w Krakowie w Sanktuarium św. Jana Pawła II w pamiętną sobotę ŚDM, 30 lipca br., że „ten, kto postanowił upodobnić całe swoje życie do Jezusa, nie wybiera już swoich własnych miejsc, ale idzie tam, gdzie został posłany; gotów odpowiedzieć Temu, Który go wzywa, nie wybiera już nawet czasu dla siebie…”. Święte słowa, ale serce czasem myśli inaczej i trudno mu tego prawa odmówić. Sam się o tym boleśnie przekonałem w minionych latach.

2. Z czego Cię zapamiętamy? Każdy chyba z czegoś innego, ale wszyscy na pewno z jednego: z pięknie celebrowanych przez Ciebie Mszy św.; takich ciepłych i serdecznych, jakby ciągle prymicyjnych. No i za ich wzruszające zakończenia: „Kochani, ja wam bardzo dziękuję za dar wspólnej modlitwy…”. Czegoś takiego jeszcze nigdy nie słyszałem: kapłan dziękujący ludziom za to, że byli na Mszy św. i wspólnie się z nim modlili. Swoje piękno uczuć miały też celebrowane przez Ciebie Msze św. w języku niemieckim, w odróżnieniu ode mnie – śpiewane. Ludzie dobrze się czuli na tych celebrowanych przez Ciebie Mszach św. Dziękujemy Ci Księże Piotrze za wszystkie Twoje Eucharystie i za z pasją głoszone kazania.

Ja z kolei chciałbym jeszcze bardzo podziękować za pomoc techniczną na plebanii i przy kościele. Ks. Piotr posiada nie tylko wyjątkową smykałkę do urządzeń technicznych, zwłaszcza elektronicznych, ale też i kompetentną o nich wiedzę. W czasie swojego pobytu u nas pełnił funkcję swoistego pogotowia technicznego. Właściwie nie było rzeczy, awarii, której by nie naprawił, nie usunął. Jemu też zawdzięczamy zainstalowanie komputera w naszej kancelarii parafialnej i wyposażenie go we wszelkie potrzebne oprzyrządowanie.

        

Drogi Księże Piotrze,

3. Twoją szkołę i pracę duszpasterską w parafii Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Kluczborku uważam raczej za przerwaną niż zakończoną. Ale zgodnie z dekretem ks. Biskupa Ordynariusza i nauczaniem papieża trzeba iść do przodu, do wyznaczonego miejsca, do Raciborza, do parafii pw. św. Mikołaja. Żegnamy Cię wdzięcznym, ale i smutnym sercem. Tam, wśród Raciborzan na Starej Wsi, gdzie przed wojną proboszczem był ks. Karl Ulitzka, niegdyś wikary w naszej parafii, podejmij z Bożym błogosławieństwem, pod opieką Matki Najświętszej i z pomocą św. Mikołaja nowe zadania i wyzwania duszpasterskie.

4. I tak, jak tydzień temu ks. Tomaszowi, tak i dzisiaj Tobie nie mówimy żegnaj!, ale do widzenia. Bo życie Kościoła jest jak życie wielkiej rodziny. Ciągle spotykamy się przy różnych okazjach. I tych spotkań życzmy sobie tutaj, u Matki Bożej Wspomożenia Wiernych i na wielu innych miejscach. Szczęść Boże!