Słowa Ewangelii:

     Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę: woły i tuczne zwierzęta pobite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę! Lecz oni zlekceważyli to i poszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy [ich], pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: Uczta wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka, nie ubranego w strój weselny. Rzekł do niego: Przyjacielu, jakże tu wszedłeś nie mając stroju weselnego? Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych. (Mt 22,1-14)

parafialna kancelaria

 

Czynna od poniedziałku do piątku od godz. 8.00 do 11.00
(w środę dyżur ks. proboszcza)
oraz w środę, czwartek i piątek

od godz. 16.00 do 17.00

stowazyszenie pomocy parafii

List bp Andrzeja Czai o wywyższeniu Jezusa w diecezji

bpczaja

LIST BISKUPA OPOLSKIEGO Z MYŚLĄ
O WYWYŻSZENIU JEZUSA W DIECEZJI

Jezusowi – całe nasze życie

 

Umiłowani w Chrystusie Siostry i Bracia!

Odczytany w dzisiejszą niedzielę fragment Ewangelii wlewa w nasze serca wiele radości i optymizmu. Mam na myśli zapewnienie Pana Jezusa: „Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18,19-20). Nie mniej ważne są słowa zawarte w pierwszym czytaniu na temat naszej odpowiedzialności przed Bogiem za jakość życia i pełnienie woli Bożej. Pobudzony nimi, postanowiłem zwrócić się do Was ze szczególnym pasterskim apelem. Ufam, że przyjmiecie go ze zrozumieniem i otwartym sercem jako wyraz mojego zatroskania o Wasze duchowe dobro i zbawienie.

 

Przed nami wyjątkowo ważne wydarzenie religijne w życiu Kościoła Opolskiego, związane z odpustem ku czci Podwyższenia Krzyża Świętego na Górze Świętej Anny: obchody kalwaryjskie i nabożeństwo ze świecami. Chcemy w tym dniu, jak co roku, pokłonić się Krzyżowi, nabożnie pójść za Jezusem drogą krzyżową, ale też dokonać aktu wywyższenia Pana Jezusa w naszych sercach. Istnieje bowiem wielka konieczność dokonania w nas i pośród nas tego, o czym Pan Jezus mówił wprost w rozmowie z Nikodemem: „Potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego” (J 3,14). Jest to bardzo ważne w sytuacji, gdy na naszej pięknej Ziemi Śląska Opolskiego mamy do czynienia z coraz większym kryzysem i osłabieniem wiary chrześcijańskiej. Wielu coraz mniej się do niej przyznaje i nią żyje. Sami z pewnością zauważacie, że ubywa nas w naszych świątyniach. W skali całej diecezji w niedzielnej liturgii uczestniczy mniej niż 40% wiernych. Cyfry uśrednione z ostatnich trzech lat przedstawiają się następująco: na ogólną liczbę 850 tys. mieszkańców diecezji, wiarę deklaruje 783 tys. osób, a regularnie praktykuje 301 tys. Tego stanu rzeczy nie możemy lekceważyć. Musimy tym bardziej obudzić w sobie wielki zapał ewangelizacyjny, podjąć z wielkim zaangażowaniem Chrystusowy nakaz: „Idźcie i głoście”. Najpierw jednak sami musimy szerzej otworzyć drzwi Jezusowi i mocniej z Nim związać naszą codzienność.

Chodzi przede wszystkim o przyznanie Jezusowi bezwzględnie pierwszego miejsca w naszym życiu. „Trzeba bowiem, ażeby królował” (1 Kor 15,26), w nas i pośród nas. Albowiem z momentem Jego zmartwychwstania – czytamy w Księdze Apokalipsy św. Jana (12,10) – „nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca”. Apostoł Paweł zapewnia: „Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię, ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem – ku chwale Boga Ojca” (Flp 2,9-11). To znaczy, że nie musimy Jezusa wynosić na tron. Tego dokonał Bóg Ojciec. Naszym zadaniem jest uznać i przyjąć Jezusa za Króla i Pana!
Okolicznością, która nas do tego przynagla jest Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana, proklamowany w listopadzie minionego roku, w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, w naszych świątyniach, a dzień wcześniej w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Wówczas ślubowaliśmy Bogu: „Pokornie poddajemy się Twemu panowaniu i Twemu prawu. Zobowiązujemy się porządkować całe nasze życie osobiste, rodzinne i narodowe według Twego prawa”. W ten sposób zaciągnęliśmy przed Bogiem wielką odpowiedzialność za naprawę i przemianę życia. Trzeba więc z całą gorliwością podjąć zadeklarowane dzieło i musi nam na nim zależeć. W przeciwnym razie, istnieje niebezpieczeństwo zmarnowania przez nas Chrystusowego zwycięstwa, zmarnowania oferowanego nam zbawienia i obietnicy nieba.

O tym niebezpieczeństwie przypomniała 100 lat temu Maryja, objawiając się dzieciom w Fatimie. Nie przyszła straszyć piekłem, ale przestrzec przed jego niebezpieczeństwem i zmobilizować nas do życia godnego nieba. Całym swoim życiem podpowiada nam, byśmy Jezusowi powierzyli i oddali nasze życie – bez obaw, bez lęku, na zawsze. Z wielu swoich wizerunków Boża Rodzicielka zdaje się przynaglać każdego z nas: Weź mojego Syna w swoje życie, On ma dla Ciebie słowo Prawdy i błogosławieństwo Boże, i cały daje Ci siebie... „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” (J 2,5).

Drodzy Diecezjanie, w zaistniałej sytuacji naszego Kościoła i w trosce o nasze zbawienia, zwracam się do Was z wielkim apelem o podjęcie dzieła odnowy życia i wywyższenia Jezusa we wszelkich jego wymiarach. Myślą przewodnią realizacji tego dzieła czynię te proste słowa: Jezusowi – całe nasze życie. Maryja podpowiada, że właśnie w ten sposób trzeba określić sens życia i kształtować codzienność. Z Jej orędzia fatimskiego wyłania się bardzo konkretny program naszego duchowego rozwoju i urzeczywistniania Królestwa Bożego w świecie. To wspaniała podpowiedź Matki Dobrej Rady także na dzisiejsze czasy i wobec wielkich problemów Kościoła. Po pierwsze, więcej pokuty! Po drugie, więcej modlitwy, zwłaszcza różańcowej. I po trzecie, trzeba krzewić nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi, celem wynagradzania Bogu wszelkich zniewag i grzechów. Są to wielkie zadania, które trzeba podjąć, aby dostąpić chwały nieba i aby świadectwem żywej wiary pociągać innych do Chrystusa. Mówiąc o pokucie, mam na myśli zadanie usuwania z naszego życia tego wszystkiego, co nas oddziela od Boga. Równocześnie potrzeba naszego zaangażowania w rozwój cnotliwego życia, by coraz bardziej obfitować w piękne owoce Bożego Ducha i rozwijać życie pobożne, czyli żyć po Bożemu. Chodzi o właściwą postawę religijno-duchową chrześcijanina wobec Trójjedynego Boga, wobec drugiego człowieka, samego siebie i świata, postawę wynikającą z Ewangelii. Tym właśnie jest pobożność, w której św. Paweł widzi wielki zysk naszej pracy nad sobą (por. 1 Tm 6,6). Nie bójmy się zatem tak rozumianej pobożności i wychowujmy do życia po Bożemu nasze dzieci i młodzież. Potrzeba dziś więcej pokuty i więcej pobożności! W realizacji zadania musimy podejmować trud stawania przed Bogiem w prawdzie. Wynika stąd konieczność codziennego rachunku sumienia, lektury słowa Bożego, regularnej spowiedzi, udziału w rekolekcjach i kierownictwa duchowego.

Wielką wartością w naszych rodzinach i parafiach jest odmawianie modlitwy różańcowej i wypraszanie w ten sposób wielu łask Bożych. Potencjał tej modlitwy jest jednak o wiele większy. Dlatego nie tylko trzeba jej więcej, lecz również głębszego zanurzenia się przez nią w tajemnicę Osoby Jezusa. Św. Jan Paweł II apelował, byśmy na modlitwie różańcowej, jakby razem z Maryją, podejmowali trud kontemplacji tajemnic z życia Jezusa. W kontemplacji oblicza Jezusa, zwłaszcza ukrzyżowanego, widział pierwszy akt chrześcijańskiej egzystencji, który otwiera człowieka na Jezusa, rozwija z Nim żywą więź i mobilizuje do lepszego życia, gdyż pozwala ciągle na nowo odkrywać i przeżywać, jak bardzo Jezus umiłował nas do końca, oddając za nas i nam swoje życie. Dobrze więc będzie zaprowadzić w naszych parafiach więcej chwil adoracji Najświętszego Sakramentu i kontemplacji Krzyża Jezusa. Pomocą może być przygotowywany przez Diecezjalne Centrum Duszpasterstwa Młodzieży program peregrynacji w diecezji krzyża przekazanego młodzieży podczas Światowych Dni Młodzieży.
Dziełu wywyższenia Jezusa w naszym życiu i pośród nas będzie z pewnością sprzyjać ożywienie naszego udziału w pierwszopiątkowych nabożeństwach do Serca Jezusowego. Aby jednak nasze serca upodabniały się coraz bardziej do Serca Pana Jezusa, trzeba też zadbać o więcej zadośćuczynienia Bogu za nasze grzechy i stale upraszać łaskę miłosierdzia Bożego. Stąd potrzeba dalszego upowszechniania koronki do Miłosierdzia Bożego i dalszego rozwoju nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca do Niepokalanego Serca Maryi jako aktu wynagradzającego za zniewagi wyrządzane Jezusowi i Jego Matce. Oczywiście, potrzeba także zaprowadzania Królestwa Bożego pośród nas, podejmując posługę miłości ludziom w różnorakiej potrzebie. Takich ludzi nie brakuje w naszej diecezji, a różne dzieła charytatywne są kroplą w morzu potrzeb. Dlatego proszę Was wszystkich o jeszcze więcej wrażliwego i otwartego serca, o wielką wyobraźnię serca myślącego i rozumu miłującego każdego człowieka. Konkretną pomocą w podjęciu diakoni miłości na szeroką skalę może być projekt Syme.On, wyrosły z apelu papieża Franciszka i przygotowany przez naszą młodzież z myślą o rozwoju dialogu i komunii miłości ze starszymi ludźmi.

Do realizacji tak zakrojonej wizji odnowy naszej chrześcijańskiej egzystencji i nowej ewangelizacji diecezji niech nas mobilizuje miłość Pana naszego Jezusa Chrystusa objawiona na krzyżu. To znak Bożego błogosławieństwa i przemożnej Jego miłości i jako taki źródło niezawodnej nadziei dla nas. To znak nam bliski także z tej racji, że w opolskiej katedrze mamy cząstkę drzewa Krzyża, na którym Pan Jezus przelał za nas swoją Krew. W 2024 roku będziemy przeżywać millenium otrzymania tej bezcennej relikwii. Mamy więc przed sobą szczególne 7 lat na podjęcie z gorliwością nauki płynącej z krzyża, ku odrodzeniu w diecezji żywej wiary apostolskiej, którą Pan Jezus obudził w świecie i którą przyjęli i wyznawali nasi przodkowie. Trzeba zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby Jezus mógł bardziej królować w nas i pośród nas i by jak najwięcej ludzi zginało przed Nim kolana.

Niech początkiem dzieła będą tegoroczne obchody kalwaryjskie i ponowienie Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana podczas nabożeństwa ze świecami. Dlatego zwracam się do Was wszystkich z gorącym apelem, aby w najbliższą sobotę, 16 września, przybyć na Górę św. Anny. Najlepiej razem z całą rodziną, już rano, na godz. 7.30. Chcemy najpierw przyjąć Jezusa w Komunii świętej, a potem wraz z Maryją iść z Nim i za Nim drogą krzyżową, i w wielkiej wspólnocie wiary wyznać Go Panem, Królem i Zbawicielem. Natomiast wieczorem, spoglądając na Krzyż, złożymy śluby poddania się Jego Prawu, woli i władzy, oddania i zawierzenia Mu swego życia. Wtedy też razem, w wielkiej jedności, zawołamy do Boga o moc i światło Ducha Świętego, by nas prowadził i wspierał w duchowej przemianie życia i odnowie wiary w naszym Kościele opolskim.

Niech Boży Duch Was przyprowadzi, niech zstąpi na naszą ziemię i ją odnowi, niech nam stale towarzyszy i wspomaga we wszelkich poczynaniach. Boża Rodzicielka niech oręduje za nami i nam przewodzi w dziele zaprowadzania Królestwa Bożego. Wszystkim udzielam pasterskiego błogosławieństwa.

                                                                                                                                                                   Wasz Biskup
                                                                                                                                                                   † Andrzej Czaja

                                                                                                                                                                   Opole, 5 września 2017 r.