parafialna kancelaria

 

Czynna od poniedziałku do piątku
od godz. 8.00 do 11.00

(w środę dyżur ks. proboszcza)
oraz w środę, czwartek i piątek

od godz. 16.00 do 17.00

      Istniejący w XIX w. kościółek św. Piotra i św. Pawła stał się niewystarczający dla powiększającej się parafii. W listopadzie 1910 rozpoczęto prace przy wykonywaniu fundamentów. We wrześniu 1911 ustawiono więźbę dachową i 25 metrową wieżę. Zimą z 1911 na 1912, rozpoczęto urządzanie wnętrza kościoła. Drewniane wyposażenie wykonali stolarze z Żórawiny Wrocławskiej. Ołtarz główny z bogatą ornamentyką snycerską i ambonę wykonano w Monachium. Ołtarze boczne są dziełem rzeźbiarza Frilhase z Erfurtu, a witraże pochodzą z warsztatu Linnemana z Frankfurtu nad Menem. 1 czerwca 1913 kardynał Jerzy Kopp z Wrocławia konsekrował świątynię.

Przyznać się do słabości przed Bogiem - kazanie ks. Łukasz

photo 1486887396153 fa416526c108Jezus udał się za Jezioro Galilejskie, czyli Tyberiadzkie. Szedł za Nim wielki tłum, bo widziano znaki, jakie czynił na tych, którzy chorowali. Jezus wszedł na wzgórze i usiadł tam ze swoimi uczniami. A zbliżało się święto żydowskie, Pascha. Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą się do Niego, rzekł do Filipa: „Skąd kupimy chleba, aby oni się posilili?” A mówił to wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co miał czynić. Odpowiedział Mu Filip: „Za dwieście denarów nie wystarczy chleba, aby każdy z nich mógł choć trochę otrzymać”. Jeden z uczniów Jego, Andrzej, brat Szymona Piotra, rzekł do Niego: „Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu?” Jezus zatem rzekł: „Każcie ludziom usiąść”. A w miejscu tym było wiele trawy. Usiedli więc mężczyźni, a liczba ich dochodziła do pięciu tysięcy. Jezus więc wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym; podobnie uczynił i z rybami rozdając tyle, ile kto chciał. A gdy się nasycili, rzekł do uczniów: „Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło”. Zebrali więc i ułomkami z pięciu chlebów jęczmiennych, które zostały po spożywających, napełnili dwanaście koszów. A kiedy ci ludzie spostrzegli, jaki cud uczynił Jezus, mówili: „Ten prawdziwie jest prorokiem, który miał przyjść na świat”. Gdy więc Jezus poznał, że mieli przyjść i porwać Go, aby Go obwołać królem, sam usunął się znów na górę. (J 6,1-15). 

 

Posłuchaj kazania.