Słowa Ewangelii:

     Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę: woły i tuczne zwierzęta pobite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę! Lecz oni zlekceważyli to i poszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy [ich], pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: Uczta wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka, nie ubranego w strój weselny. Rzekł do niego: Przyjacielu, jakże tu wszedłeś nie mając stroju weselnego? Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych. (Mt 22,1-14)

parafialna kancelaria

 

Czynna od poniedziałku do piątku od godz. 8.00 do 11.00
(w środę dyżur ks. proboszcza)
oraz w środę, czwartek i piątek

od godz. 16.00 do 17.00

stowazyszenie pomocy parafii

Pro Ecclesia et Pontefice dla P. Rity Ciupke

ProEcclesia        18 sierpnia 2016 r. Ojciec Święty Franciszek przyznał jedno z najwyższych odznaczeń Stolicy Apostolskiej, medal „Pro Ecclesia et Pontefice” dla pani Rity Ciupke w Kluczborku, która w tym roku będzie obchodziła 25 lat pracy jako kancelistka w parafii  Matki Bożej Wspomożenia Wiernych. Medal przyznawany jest w dowód uznania dla zaangażowania w pracę na rzecz Kościoła, na wniosek biskupa diecezjalnego. W niedzielę 20 listopada 2016 r. podczas uroczystej Mszy św. o godzinie 10.30 w parafii NSPJ w Kluczborku, bp Rudolf Pierskała wręczy to odznaczenie Pani Ricie.
       Aby wymienić wszystkie zasługi P. Rity, potrzeba by szczegółowego opracowania. Wystarczy wspomnieć tylko niektóre: cotygodniowa pomoc w biurze Caritas, magazyn Odzieży, Klub Seniora, wydawanie żywności z Unii  Europejskiej, pisanie projektów unijnych na różną działalność, prowadzenie całej dokumentacji Parafialnej Caritas. Ponadto comiesięczne odwiedziny chorych i starszych w domach, organizowanie pielgrzymek i wycieczek dla młodzieży i seniorów, założenie i nadzór nad świetlicą „Serce", pomoc w powołaniu Szkolnego Koła Caritas, opieka nad więźniami, pozyskiwanie funduszy na Caritas Parafialną i wiele, wiele innych.

        W Kluczborku jest osobą bardzo znaną, zwłaszcza wśród najuboższych i potrzebujących. Nikt, kto zwróci się do niej o pomoc nie odchodzi z niczym. Jest w samym środku Caritas jak jej imię caRITAs. Jako osoba miłująca Boga, dzień zaczyna od Mszy Świętej w kościele NSPJ, później jedzie na rowerze do pracy w parafii MBWW. Popołudnia zajęte ma przez działalność Caritas, ewentualnie Franciszkański Zakon Świeckich, czy Stowarzyszenie Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nieliczne wolne chwile spędza z synami i wnuczkami, których ma czworo. Do 2014 r. podporą był dla niej mąż Gerhard, ale Pan Bóg powołał go do siebie w grudniu 2014 r.
        Pani Rita całym swoim życiem jako córka, żona, matka, babcia i człowiek daje przykład jak wypełniać te role zgodnie z wolą Chrystusa. Przy tych zajęciach mając obecnie 77 lat jest osobą niezwykle dobrą, pogodną, życzliwą i niesłychanie pracowitą. O głębokich wartościach duchowych i religijnych, które realizuje we własnym życiu, a przez to daje świadectwo umiłowania Boga wobec innych. Własnym życiem daje przykład powiązania wartości katolickich z codziennością. Patrząc na jej biogram i to co robi na co dzień jej działalnością obdarzyć by można kilka życiorysów, a i te byłyby bogate.

Ślubowana Pielgrzymka Kluczborska na Jasną Górę

Parafia Rzymskokatolicka                                                              Ślubowana Pielgrzymka Kluczborska

Matki Bożej Wspomożenia Wiernych                                            na Jasną Górę, 15. 10. 2016 r.

Ul. Marii Skłodowskiej-Curie 8

46-200 KLUCZBORK

Kom. ks. proboszcza’MBWW: 608055566

 

P R O G R A M  P I E L G R Z Y M K I

7. 00 - Wyjazd z Kluczborka (parking obok kościoła MBWW)

8. 30 - przyjazd do Częstochowy na Jasną Górę - czas do własnej dyspozycji pielgrzymów
             (spowiedź, nawiedzenie bazyliki, Kaplicy…)

9. 30 - MSZA ŚW. (w Kaplicy Cudownego Obrazu) w intencji pielgrzymów z Kluczborka;

11. 00 - czas do własnej dyspozycji (posiłek, zwiedzanie Jasnej Góry - bazylika, zakup pamiątek…)

13. 00 - Droga Krzyżowa (zbiórka na Wałach, przy 1. stacji)

14. 00 - czas do własnej dyspozycji - indywidualne pożegnanie się z Matką Najświętszą
               w Kaplicy Cudownego Obrazu

14. 40 - odjazd z parkingu na Jasnej Górze do Doliny Miłosierdzia (punktualność obowiązkowa!!!)

15. 00 - Koronka w Dolinie Miłosierdzia i spotkanie z O. Pallotynem

16. 00 - wyjazd do domu

17. 30 - przyjazd do Kluczborka

Urodziny ks. Tomasza

TJalowy1W środę 05.10 swoje urodziny obchodził wikariusz naszej parafii - ks. Tomasz Jałowy.
Z tej okazji odprawiona została Msza Św. urodzinowa o godz. 18.00.

        Z okazji urodzin życzymy księdzu wiele radości, zdrowia, niesłabnącego żaru ducha w trudnej kapłańskiej posłudze.
        Niech Najświętsza Panna otacza Cię Matczyną miłością i opieką, szczególnie w trudnych chwilach i wyprasza u Syna wszelkie potrzebne Łaski. Podejmowany trud zmagania się z codziennością niech Cię uskrzydla i pozwoli dostrzegać piękno i głębię życia. Niech Ksiądz cieszy się światem i spotykanymi ludźmi, a serce niech przepełnia miłość. Uśmiech i poczucie humoru niech zawsze goszczą na Księdza twarzy.
        Niech dobry Bóg, który wezwał Księdza, nadaje sens Księdza życiu i obdarza niegasnącym optymizmem.

Szczęść Boże na kolejne piękne i radosne lata życia!

Dzień Skupienia w 1 sobotę miesiąca

DSkupienia

 

 

DZIEŃ SKUPIENIA DLA CZCICIELI MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

I MATKI BOŻEJ FATIMSKIEJ (1 SOBOTY M-CA)

 

1 PAŹDZIERNIKA (1 SOBOTA M-CA)

OD GODZ. 10.00 - 12.30

 

ZAPRASZAMY !!!

 

DO NASZEGO KOŚCIOŁA NA DZIEŃ SKUPIENIA DLA WSZYSTKICH CHĘTNYCH CZCICIELI MILOSIERDZIA BOŻEGO I MATKI BOŻEJ FATIMSKIEJ.

PROWADZI KS. DARIUSZ PRZYBYSZEWSKI SAC
– PALLOTYN Z CZĘSTOCHOWY.

 RMilosierdzia

W PROGRAMIE:

- PRZYWITANIE

- KONFERENCJA

- ADORACJA (1CZĘŚĆ RÓŻAŃCA, 15 MIN. ROZWAŻANIE, SAKRAMENT POKUTY)

- EUCHARYSTIA Z HOMILIĄ

Warsztaty dla narzeczonych i zakochanych

Warsztaty dla narzeczonych

Rekolekcje dla Małżeństw

RekolekcjeMalzenstw

Homilia na Mszy za Ojczyznę

ZaOjczyzne

 

Kluczbork, 1. 09. 2016 r.

77. rocznica wybuchu II wojny światowej

 

Homilia podczas Mszy św. za Weteranów i Ojczyznę

 

WOJNA WCIĄŻ TRWA – W NAS

 

Tamten wrzesień szkolnym dzwonkiem się nie zaczął,

senny świtem spłoszył ptaki syren jęk.

Drgał wściekłością i zdumieniem, i rozpaczą.

A na niebie czarnym krzyżem zawisł lęk.

Polski żołnierz bój nierówny z wrogiem toczył.

Nagie męstwo o pancerną biło stal.

Bo umiało patrzeć śmierci prosto w oczy.

I umierać nie cofając się o cal.

Zapamiętaj tamten wrzesień,

Czerwień łun i czerwień krwi.

Niech pieśń o nim wiatr poniesie.

Jak memento w przyszłe dni.

Tych znad Bzury i tych z Helu.

Przez bitewny dostrzeż pył.

Tamten wrzesień dla nich wielu

Już ostatnim wrześniem był.

Drodzy Weterani Walk o Niepodległość RP, w tym Wojny Obronnej z 1939 r.,

Szanowni przedstawiciele władz samorządowych starostwa kluczborskiego, naszego miasta i gminy,

Wszyscy Szanowni Goście,

Drodzy Siostry i Bracia w Chrystusie,

1. dlatego, że „zapamiętaliśmy tamten wrzesień” dzisiaj jesteśmy tutaj: na Mszy św. za Ojczyznę i za Weteranów;

- za Ojczyznę, która z pamięci użyźnionej krwią poległych, wolną się odrodziła i trwa;

- i za Weteranów: tych, którzy są jeszcze pośród nas i tych, dla których tamten wrzesień (i nie tylko on) był ostatnim.

Przeczytany przed chwilą wiersz Wojciecha Kejne (ur. 1949 r.), tak dobrze oddaje traumę tamtego września, kiedy polski żołnierz bój nierówny z wrogiem toczył i nagie męstwo o pancerną biło stal.

         2. Działania wojenne rozpoczęły się 1 września 1939 roku o świcie. O godz. 4. 45 pancernik „Schleswig Holstein” rozpoczął ostrzał Westerplatte. Strona niemiecka przystępując do wojny z Polską wystawiła 1. 850 tys. Żołnierzy, 11 tys. dział, 2. 800 czołgów i 2. 000 samolotów. Wojsko polskie dysponowało dwukrotnie mniejszą liczbą żołnierzy (950 tys.), ponad dwukrotnie mniejszą liczbą dział (4. 800), czterokrotnie mniejszą liczbą czołgów (700) i pięciokrotnie mniejszą liczbą samolotów (400). Przewaga niemiecka na głównych kierunkach uderzenia była jeszcze większa. Luftwaffe po zdobyciu panowania w powietrzu rozpoczęła bombardowanie szlaków kolejowych, zgrupowań polskich wojsk a także dokonywała nalotów na miasta. Ogólnej sytuacji nie mogły zmienić pojedyncze punkty oporu, takie jak Westerplatte, które trwały przez kilka dni w bohaterskiej walce.

         3). 8 września pierwsze oddziały niemieckie dotarły pod Warszawę. Uderzenie Niemców zostało zatrzymane na pewien czas, dzięki bitwie pod Bzurą (9-18 września), największej w czasie kampanii polskiej 1939 r. Pomimo tego, że bitwa ta zakończyła się klęską wojsk polskich, to niewątpliwie opóźniła zdobycia Warszawy. W reakcji na sowiecką agresję z 17 września Naczelny Wódz (Edward Rydz-Śmigły) wydał rozkaz wycofania się do Rumunii i na Węgry. Osamotnione wojsko polskie nie mogło skutecznie przeciwstawić się agresji Niemiec i sowieckiej inwazji. Polska jak Chrystus została przybita do „krzyża” okupacji i eksterminacji. Jak gdzieś przeczytałem, ta wojna na każdym zostawiła jakiś ślad.

         4. Dlatego poeta prosi nas:

Zapamiętaj tamten wrzesień

I żołnierzy z tamtych dni.

Pod spróchniałym krzyżem w lesie

Czyjaś krótka młodość śpi

Ile marzeń jej i celów

Pod wilgotną ściółką skrył

Wrzesień, który dla tak wielu

Ich ostatnim wrześniem był.

Zapamiętaj tamten wrzesień

I żołnierzy z tamtych dni

Niech pieśń o nich wiatr poniesie

Hen, na próg niebieskich drzwi.

I to czynimy w tej świętej Eucharystii. Prosimy w niej również Boga, aby to wielkie „zmartwychwstanie”, jakie potem się dokonało i raz po raz dokonuje się ciągle na nowo na ojczystej ziemi, nie było już marnowane. By żaden polski „wrzesień”, „czerwiec” czy „grudzień” znowu nas nie „ukrzyżował” i nie pogrzebał naszej wolności.

         Drodzy Uczestnicy i bohaterowie dzisiejszej Uroczystości,

         5. dzisiaj mija 77. rocznica wybuchu II wojny światowej. W minionych latach (może głównie w ostatniej dekadzie 20. - i na początku tego wieku) obchodziliśmy te rocznice z dużym spokojem i poczuciem bezpieczeństwa. Przekonani, że z tej lekcji historii wszyscy nauczyli się pokoju. Niestety, w ostatnim czasie złowrogie cienie wojny coraz bardziej przesłaniają nam „słońce” pokoju i rozwoju. Nie tylko gdzieś daleko od nas: w Iraku, w Syrii, tam, gdzie działa Państwo Islamskie (ISSIS), ale także blisko nas, w Europie, za naszymi wschodnimi granicami…

         6. Aneksja Krymu i Donbasu na Ukrainie coraz bardziej przypomina uwerturę do złowrogiej, wojennej „opery”. Kilka dni temu jedna z gazet na swojej pierwszej stronie zamieściła tekst po tytułem: „W Rosji czas wojny”[1]. Jak w nim czytamy, Rosja imituje właśnie wojnę na pełną skalę. Od 11 sierpnia trwają przy granicy z Ukrainą szeroko zakrojone przygotowania do wielkich manewrów Kaukaz’ 2016 w przyszłym tygodniu. Wtedy to ćwiczyć mają jednocześnie Flota Czarnomorska i Flotylla Kaspijska, jednostki trzech okręgów wojskowych, Siły Powietrzno-Kosmiczne i Wojska Powietrznodesantowe. Tylko nikt nie wie, po co to wszystkoBiblia mówi: „Na początku roku (…) królowie zwykli wychodzić na wojnę” (2 Sm 11, 1). Jakże prawdziwe stają się dzisiaj słowa znanej przed laty piosenki Duvala: „Ciągły niepokój na świecie; wojny i wojny bez końca. Jakże niepewna jest ziemia jękiem i gniewem drgająca…” Prośmy więc w tej Mszy św. Chrystusa, Księcia Pokoju, o zachowanie nas w pokoju.

         Drodzy Siostry i Bracia w Chrystusie,

         7. proszę pozwolić, że na zakończenie tej homilii powiem o jeszcze jednej ważnej wojnie, na którą zwrócił uwagę papież Franciszek podczas swojego pobytu na ŚDM w Krakowie. Przemawiając do młodzieży w sobotni wieczór (30 lipca br.) podczas czuwania na Campus Misericordiae, papież wspomniał o wielu wojnach, jakie przeżywa młodzież na całym świecie, szczególnie w Syrii. W tym kontekście Franciszek zwrócił uwagę na nasze osobiste „wojny”, czyli „z m a g a n i a, które każdy niesie ze sobą w swoim sercu”. Tak, są „wojny” niezwykłe: ze sobą samym, ze swoimi słabościami, ze swoim grzechem. Coś na temat tych „wojen” mówi Chrystus w dzisiejszej Ewangelii. Te „wojny”, to zakwestionowanie swojego grzesznego życia, „stracenie” go, aby nowe odzyskać, „niepodległe” szatanowi i grzechowi. Bo jak pyta retorycznie św. Jakub Apostoł w swoim liście: „Skąd się biorą wojny i skąd kłótnie między wami? Nie skądinąd, tylko z waszych żądz, które walczą w członkach waszych” (Jk 4, 1); przede wszystkim z żądzy władzy i pieniędzy. Dlatego być może jest ciągle tyle wojen na świecie, że za mało ich jest w nas, ze sobą samym…

         8. Tymczasem jednak (już na koniec)

Zapamiętaj(-my) tamten wrzesień

I żołnierzy z tamtych dni

Niech pieśń o nich wiatr poniesie

Hen, na próg niebieskich drzwi.

AMEN.

                      Ks. Bernard Jurczyk, proboszcz parafii MBWW w Kluczborku


[1] W. RADZIWINOWICZ, Gazeta Wyborcza z dnia 30 sierpnia 2016 r., s. 1.

Pożegnanie ks. Piotra Willnera

willner                                               Kluczbork, 21.08.2016 r.
                                                XXI Niedziela Zwykła C

             Podczas Mszy św. o godz. 12. 00.

 

SŁOWO NA POŻEGNANIE KS. PIOTRA WILLNERA

         Drogi Księże Piotrze,

         Kochani Wierni,

1.Przychodzi nam dzisiaj pożegnać naszego najmłodszego wikariusza, ks. Piotra. Najmłodszy zawsze budzi uczucia szczególnej sympatii i… żalu. Nie inaczej jest i w tym przypadku. Przekonuję się o tym co chwila, rozmawiając z naszymi parafianami, którzy pytają mnie, dlaczego ks. Piotr odchodzi od nas? Był tylko trzy lata! Zgadzam się, zdecydowanie za krótko… Księże Piotrze, czy już wszystko uczyniłeś dla naszej parafii, co jeszcze miałeś w planie i co jeszcze mogłeś dla nas uczynić? Chyba nie… Owszem, papież Franciszek powiedział nam kapłanom w Krakowie w Sanktuarium św. Jana Pawła II w pamiętną sobotę ŚDM, 30 lipca br., że „ten, kto postanowił upodobnić całe swoje życie do Jezusa, nie wybiera już swoich własnych miejsc, ale idzie tam, gdzie został posłany; gotów odpowiedzieć Temu, Który go wzywa, nie wybiera już nawet czasu dla siebie…”. Święte słowa, ale serce czasem myśli inaczej i trudno mu tego prawa odmówić. Sam się o tym boleśnie przekonałem w minionych latach.

2. Z czego Cię zapamiętamy? Każdy chyba z czegoś innego, ale wszyscy na pewno z jednego: z pięknie celebrowanych przez Ciebie Mszy św.; takich ciepłych i serdecznych, jakby ciągle prymicyjnych. No i za ich wzruszające zakończenia: „Kochani, ja wam bardzo dziękuję za dar wspólnej modlitwy…”. Czegoś takiego jeszcze nigdy nie słyszałem: kapłan dziękujący ludziom za to, że byli na Mszy św. i wspólnie się z nim modlili. Swoje piękno uczuć miały też celebrowane przez Ciebie Msze św. w języku niemieckim, w odróżnieniu ode mnie – śpiewane. Ludzie dobrze się czuli na tych celebrowanych przez Ciebie Mszach św. Dziękujemy Ci Księże Piotrze za wszystkie Twoje Eucharystie i za z pasją głoszone kazania.

Ja z kolei chciałbym jeszcze bardzo podziękować za pomoc techniczną na plebanii i przy kościele. Ks. Piotr posiada nie tylko wyjątkową smykałkę do urządzeń technicznych, zwłaszcza elektronicznych, ale też i kompetentną o nich wiedzę. W czasie swojego pobytu u nas pełnił funkcję swoistego pogotowia technicznego. Właściwie nie było rzeczy, awarii, której by nie naprawił, nie usunął. Jemu też zawdzięczamy zainstalowanie komputera w naszej kancelarii parafialnej i wyposażenie go we wszelkie potrzebne oprzyrządowanie.

        

Drogi Księże Piotrze,

3. Twoją szkołę i pracę duszpasterską w parafii Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Kluczborku uważam raczej za przerwaną niż zakończoną. Ale zgodnie z dekretem ks. Biskupa Ordynariusza i nauczaniem papieża trzeba iść do przodu, do wyznaczonego miejsca, do Raciborza, do parafii pw. św. Mikołaja. Żegnamy Cię wdzięcznym, ale i smutnym sercem. Tam, wśród Raciborzan na Starej Wsi, gdzie przed wojną proboszczem był ks. Karl Ulitzka, niegdyś wikary w naszej parafii, podejmij z Bożym błogosławieństwem, pod opieką Matki Najświętszej i z pomocą św. Mikołaja nowe zadania i wyzwania duszpasterskie.

4. I tak, jak tydzień temu ks. Tomaszowi, tak i dzisiaj Tobie nie mówimy żegnaj!, ale do widzenia. Bo życie Kościoła jest jak życie wielkiej rodziny. Ciągle spotykamy się przy różnych okazjach. I tych spotkań życzmy sobie tutaj, u Matki Bożej Wspomożenia Wiernych i na wielu innych miejscach. Szczęść Boże!

Pożegnanie ks. Tomasza Grucy

Gruca

                                           Kluczbork, 15. 08. 2016 r.
                                     Uroczystość Wniebowzięcia
                        Podczas Mszy św. o godz. 12. 00.

 

 

SŁOWO NA POŻEGNANIE KS. TOMASZA GRUCY

         Kochani Wierni,

         Drogi Księże Tomaszu,

1.Nie sposób w tym pożegnalnym słowie naszego ks. wikariusza Tomasza nie odnieść się zaraz na początku do roku 2013. Był to dla naszej parafii rok piękny, ale i trudny; piękny, bo 100 rocznicy konsekracji tej świątyni, trudny, bo rok zmiany aż trzech duszpasterzy, w tym proboszcza. Został tylko jeden – ks. Tomasz. Parafię ogarnia lęk, jak to będzie? Kim okażą się nowi księża, zwłaszcza proboszcz? Ks. Tomasz okazał się tym, który zapewnił płynne i spokojne przejście parafii spod ręki jednego proboszcza w ręce drugiego: pomagając mi i wprowadzając mnie w życie, praktyki i tradycje tej parafii. Za to bardzo dziękuję.

         2. W rozwoju nowej sytuacji, ks. Tomasz okazał współpracownikiem bardzo lojalnym, twórczym i pracowitym. Można było na nim zawsze polegać. Ilość prowadzonych przez niego dzieł jest imponująca. Nie sposób je wymieniać. Właściwie gdzie się człowiek nie obejrzał tam był i działał ks. Tomasz. Nie było dla niego rzeczy niemożliwych; m. in. dlatego, że dobrze współpracował z rodzicami dzieci i młodzieży. W nich miał zawsze oparcie dla swoich projektów. Swoistą perełką jego działalności była ta Msza św. dziecięca o godz. 12. 00, którą przejął po ks. Piotrze Janaszczyku i twórczo kontynuował razem z ks. Piotrem przez ostatnie trzy lata; także Msze św. roratnie i wiele innych dla dzieci. Zaś zwieńczeniem i ostatnim akordem jego pracy z młodzieżą było przygotowanie i przeprowadzenie kluczborskich obchodów Światowego Dni Młodzieży. Za to wszystko bardzo dziękujemy. Mamy nadzieję, że niczego z tych dokonań nie zmarnujemy.

3. Mam też nadzieję, że ks. Tomasz przeszedł w naszej parafii dobrą szkołę duszpasterską. Że podoła nowym wyzwaniom, przed jakimi stanie w parafii św. Jana Chrzciciela w Nysie. Że dokona prawdziwego poruszenia Jana Chrzciciela, jak go poruszyła w łonie Elżbiety Matka Najświętsza (zob. Ewangelia dzisiejszej Uroczystości). Tego mu życzymy z całego serca. Nie mówimy ks. Tomaszu żegnaj!, ale do widzenia. Bo życie Kościoła jest jak życie wielkiej rodziny. Ciągle spotykamy się przy różnych okazjach. I tych spotkań życzmy sobie tutaj, u Matki Bożej Wspomożenia Wiernych i na wielu innych miejscach. Szczęść Boże!

Wiadomość od Gości z Francji

 

 

SDM 2016Widomość od opiekuna grupy, którą gościliśmy u nas w Kluczborku:

This is the end ! We are coming back on France So i send this message to say you that i have past two very good weeks ! I thank you for all of your somethings that you have made for us ! I thank you, Kluczbork's people for that you are, your personality (principaly friendly) and you were incredible meet ! I hope that we will see us again sometime in future !

Can you say this message at all of Kluczbork's people ? Can you say thel that they are friendly and that their welcome was very good !

I will miss you all of my meet !

Thank you very much and see you sometime in the future.

 

To już jest koniec! Wracamy z powrotem do Francji, dlatego przesyłam tę wiadomość, by powiedzieć,
że spędziliśmy dwa cudowne tygodnie! Dziękuję za wszystko, co dla nas zrobiliście. Dziękuję mieszkańcom Kluczborka za tą otwartość, gościnność i przede wszystkim za to super spotkanie! Mam nadzieję, że kiedyś w przyszłości się znowu spotkamy.

Jesteście bardzo mili i super nas ugościliście!

Będzie mi Was brakowało!

Dziękuję bardzo i do zobaczenia!