Ewangelia

Mt 24, 37-44

images 1      Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, że przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony. Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie».

parafialna kancelaria

 

Czynna od poniedziałku do piątku od godz. 8.00 do 11.00
(w środę dyżur ks. proboszcza)
oraz w środę, czwartek i piątek

od godz. 16.00 do 17.00

stowazyszenie pomocy parafii

Rekolekcje Adwentowre 2016

Ocena użytkowników:  / 0

rekolekcjeAdwent

W niedzielę 27.11 rozpoczynamy w naszej parafii doroczne rekolekcje adwentowe. Poprowadzi je ks. Tomasz Kancelarczyk z Fundacji „Małych Stópek” ze Szczecina. Mają nam one pomóc pogłębić naszą wiarę oraz wrażliwość i odpowiedzialność za dar nowego życia, zwłaszcza poczętego, a jeszcze nie narodzonego.

Plan rekolekcji przedstawia się następująco:

Sobota: 17. 00 i 18. 30, a w niedzielę na każdej Mszy św. – rozpoczęcie rekolekcji.

Poniedziałek, wtorek, środa: 7. 00 – Msza św. ze skrócona nauką ogólną

                                                  9. 00 – Msza św. z nauką ogólną

                                                18. 00 – Msza św. z nauką ogólną

Środa 9. 00 – Msza św. w intencji chorych i seniorów naszej parafii (z udzielaniem sakramentu namaszczenia chorych)

Nauki stanowe – po Mszy św. wieczornej: poniedziałek: dla małżonków i rodziców

we wtorek: dla młodzieży (szczególnie zapraszamy kandydatów do bierzmowania)

Okazja do spowiedzi św.: pół godziny przed każdą Mszą św. Ks. rekolekcjonista będzie do dyspozycji w konfesjonale także od poniedziałku do środy w godzinach od 16.00 do 18.00.

W środę – na zakończenie rekolekcji – kolekta przeznaczona będzie dla księdza rekolekcjonisty i jego apostolstwa jako wyraz naszej wdzięczności za przeprowadzone rekolekcje.

Pro Ecclesia et Pontefice dla P. Rity Ciupke

Ocena użytkowników:  / 3

ProEcclesia        18 sierpnia 2016 r. Ojciec Święty Franciszek przyznał jedno z najwyższych odznaczeń Stolicy Apostolskiej, medal „Pro Ecclesia et Pontefice” dla pani Rity Ciupke w Kluczborku, która w tym roku będzie obchodziła 25 lat pracy jako kancelistka w parafii  Matki Bożej Wspomożenia Wiernych. Medal przyznawany jest w dowód uznania dla zaangażowania w pracę na rzecz Kościoła, na wniosek biskupa diecezjalnego. W niedzielę 20 listopada 2016 r. podczas uroczystej Mszy św. o godzinie 10.30 w parafii NSPJ w Kluczborku, bp Rudolf Pierskała wręczy to odznaczenie Pani Ricie.
       Aby wymienić wszystkie zasługi P. Rity, potrzeba by szczegółowego opracowania. Wystarczy wspomnieć tylko niektóre: cotygodniowa pomoc w biurze Caritas, magazyn Odzieży, Klub Seniora, wydawanie żywności z Unii  Europejskiej, pisanie projektów unijnych na różną działalność, prowadzenie całej dokumentacji Parafialnej Caritas. Ponadto comiesięczne odwiedziny chorych i starszych w domach, organizowanie pielgrzymek i wycieczek dla młodzieży i seniorów, założenie i nadzór nad świetlicą „Serce", pomoc w powołaniu Szkolnego Koła Caritas, opieka nad więźniami, pozyskiwanie funduszy na Caritas Parafialną i wiele, wiele innych.

        W Kluczborku jest osobą bardzo znaną, zwłaszcza wśród najuboższych i potrzebujących. Nikt, kto zwróci się do niej o pomoc nie odchodzi z niczym. Jest w samym środku Caritas jak jej imię caRITAs. Jako osoba miłująca Boga, dzień zaczyna od Mszy Świętej w kościele NSPJ, później jedzie na rowerze do pracy w parafii MBWW. Popołudnia zajęte ma przez działalność Caritas, ewentualnie Franciszkański Zakon Świeckich, czy Stowarzyszenie Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nieliczne wolne chwile spędza z synami i wnuczkami, których ma czworo. Do 2014 r. podporą był dla niej mąż Gerhard, ale Pan Bóg powołał go do siebie w grudniu 2014 r.
        Pani Rita całym swoim życiem jako córka, żona, matka, babcia i człowiek daje przykład jak wypełniać te role zgodnie z wolą Chrystusa. Przy tych zajęciach mając obecnie 77 lat jest osobą niezwykle dobrą, pogodną, życzliwą i niesłychanie pracowitą. O głębokich wartościach duchowych i religijnych, które realizuje we własnym życiu, a przez to daje świadectwo umiłowania Boga wobec innych. Własnym życiem daje przykład powiązania wartości katolickich z codziennością. Patrząc na jej biogram i to co robi na co dzień jej działalnością obdarzyć by można kilka życiorysów, a i te byłyby bogate.

Ślubowana Pielgrzymka Kluczborska na Jasną Górę

Ocena użytkowników:  / 0

Parafia Rzymskokatolicka                                                              Ślubowana Pielgrzymka Kluczborska

Matki Bożej Wspomożenia Wiernych                                            na Jasną Górę, 15. 10. 2016 r.

Ul. Marii Skłodowskiej-Curie 8

46-200 KLUCZBORK

Kom. ks. proboszcza’MBWW: 608055566

 

P R O G R A M  P I E L G R Z Y M K I

7. 00 - Wyjazd z Kluczborka (parking obok kościoła MBWW)

8. 30 - przyjazd do Częstochowy na Jasną Górę - czas do własnej dyspozycji pielgrzymów
             (spowiedź, nawiedzenie bazyliki, Kaplicy…)

9. 30 - MSZA ŚW. (w Kaplicy Cudownego Obrazu) w intencji pielgrzymów z Kluczborka;

11. 00 - czas do własnej dyspozycji (posiłek, zwiedzanie Jasnej Góry - bazylika, zakup pamiątek…)

13. 00 - Droga Krzyżowa (zbiórka na Wałach, przy 1. stacji)

14. 00 - czas do własnej dyspozycji - indywidualne pożegnanie się z Matką Najświętszą
               w Kaplicy Cudownego Obrazu

14. 40 - odjazd z parkingu na Jasnej Górze do Doliny Miłosierdzia (punktualność obowiązkowa!!!)

15. 00 - Koronka w Dolinie Miłosierdzia i spotkanie z O. Pallotynem

16. 00 - wyjazd do domu

17. 30 - przyjazd do Kluczborka

Urodziny ks. Tomasza

Ocena użytkowników:  / 0

TJalowy1W środę 05.10 swoje urodziny obchodził wikariusz naszej parafii - ks. Tomasz Jałowy.
Z tej okazji odprawiona została Msza Św. urodzinowa o godz. 18.00.

        Z okazji urodzin życzymy księdzu wiele radości, zdrowia, niesłabnącego żaru ducha w trudnej kapłańskiej posłudze.
        Niech Najświętsza Panna otacza Cię Matczyną miłością i opieką, szczególnie w trudnych chwilach i wyprasza u Syna wszelkie potrzebne Łaski. Podejmowany trud zmagania się z codziennością niech Cię uskrzydla i pozwoli dostrzegać piękno i głębię życia. Niech Ksiądz cieszy się światem i spotykanymi ludźmi, a serce niech przepełnia miłość. Uśmiech i poczucie humoru niech zawsze goszczą na Księdza twarzy.
        Niech dobry Bóg, który wezwał Księdza, nadaje sens Księdza życiu i obdarza niegasnącym optymizmem.

Szczęść Boże na kolejne piękne i radosne lata życia!

Dzień Skupienia w 1 sobotę miesiąca

Ocena użytkowników:  / 1

DSkupienia

 

 

DZIEŃ SKUPIENIA DLA CZCICIELI MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

I MATKI BOŻEJ FATIMSKIEJ (1 SOBOTY M-CA)

 

1 PAŹDZIERNIKA (1 SOBOTA M-CA)

OD GODZ. 10.00 - 12.30

 

ZAPRASZAMY !!!

 

DO NASZEGO KOŚCIOŁA NA DZIEŃ SKUPIENIA DLA WSZYSTKICH CHĘTNYCH CZCICIELI MILOSIERDZIA BOŻEGO I MATKI BOŻEJ FATIMSKIEJ.

PROWADZI KS. DARIUSZ PRZYBYSZEWSKI SAC
– PALLOTYN Z CZĘSTOCHOWY.

 RMilosierdzia

W PROGRAMIE:

- PRZYWITANIE

- KONFERENCJA

- ADORACJA (1CZĘŚĆ RÓŻAŃCA, 15 MIN. ROZWAŻANIE, SAKRAMENT POKUTY)

- EUCHARYSTIA Z HOMILIĄ

Warsztaty dla narzeczonych i zakochanych

Ocena użytkowników:  / 0

Warsztaty dla narzeczonych

Rekolekcje dla Małżeństw

Ocena użytkowników:  / 0

RekolekcjeMalzenstw

Homilia na Mszy za Ojczyznę

Ocena użytkowników:  / 0

ZaOjczyzne

 

Kluczbork, 1. 09. 2016 r.

77. rocznica wybuchu II wojny światowej

 

Homilia podczas Mszy św. za Weteranów i Ojczyznę

 

WOJNA WCIĄŻ TRWA – W NAS

 

Tamten wrzesień szkolnym dzwonkiem się nie zaczął,

senny świtem spłoszył ptaki syren jęk.

Drgał wściekłością i zdumieniem, i rozpaczą.

A na niebie czarnym krzyżem zawisł lęk.

Polski żołnierz bój nierówny z wrogiem toczył.

Nagie męstwo o pancerną biło stal.

Bo umiało patrzeć śmierci prosto w oczy.

I umierać nie cofając się o cal.

Zapamiętaj tamten wrzesień,

Czerwień łun i czerwień krwi.

Niech pieśń o nim wiatr poniesie.

Jak memento w przyszłe dni.

Tych znad Bzury i tych z Helu.

Przez bitewny dostrzeż pył.

Tamten wrzesień dla nich wielu

Już ostatnim wrześniem był.

Drodzy Weterani Walk o Niepodległość RP, w tym Wojny Obronnej z 1939 r.,

Szanowni przedstawiciele władz samorządowych starostwa kluczborskiego, naszego miasta i gminy,

Wszyscy Szanowni Goście,

Drodzy Siostry i Bracia w Chrystusie,

1. dlatego, że „zapamiętaliśmy tamten wrzesień” dzisiaj jesteśmy tutaj: na Mszy św. za Ojczyznę i za Weteranów;

- za Ojczyznę, która z pamięci użyźnionej krwią poległych, wolną się odrodziła i trwa;

- i za Weteranów: tych, którzy są jeszcze pośród nas i tych, dla których tamten wrzesień (i nie tylko on) był ostatnim.

Przeczytany przed chwilą wiersz Wojciecha Kejne (ur. 1949 r.), tak dobrze oddaje traumę tamtego września, kiedy polski żołnierz bój nierówny z wrogiem toczył i nagie męstwo o pancerną biło stal.

         2. Działania wojenne rozpoczęły się 1 września 1939 roku o świcie. O godz. 4. 45 pancernik „Schleswig Holstein” rozpoczął ostrzał Westerplatte. Strona niemiecka przystępując do wojny z Polską wystawiła 1. 850 tys. Żołnierzy, 11 tys. dział, 2. 800 czołgów i 2. 000 samolotów. Wojsko polskie dysponowało dwukrotnie mniejszą liczbą żołnierzy (950 tys.), ponad dwukrotnie mniejszą liczbą dział (4. 800), czterokrotnie mniejszą liczbą czołgów (700) i pięciokrotnie mniejszą liczbą samolotów (400). Przewaga niemiecka na głównych kierunkach uderzenia była jeszcze większa. Luftwaffe po zdobyciu panowania w powietrzu rozpoczęła bombardowanie szlaków kolejowych, zgrupowań polskich wojsk a także dokonywała nalotów na miasta. Ogólnej sytuacji nie mogły zmienić pojedyncze punkty oporu, takie jak Westerplatte, które trwały przez kilka dni w bohaterskiej walce.

         3). 8 września pierwsze oddziały niemieckie dotarły pod Warszawę. Uderzenie Niemców zostało zatrzymane na pewien czas, dzięki bitwie pod Bzurą (9-18 września), największej w czasie kampanii polskiej 1939 r. Pomimo tego, że bitwa ta zakończyła się klęską wojsk polskich, to niewątpliwie opóźniła zdobycia Warszawy. W reakcji na sowiecką agresję z 17 września Naczelny Wódz (Edward Rydz-Śmigły) wydał rozkaz wycofania się do Rumunii i na Węgry. Osamotnione wojsko polskie nie mogło skutecznie przeciwstawić się agresji Niemiec i sowieckiej inwazji. Polska jak Chrystus została przybita do „krzyża” okupacji i eksterminacji. Jak gdzieś przeczytałem, ta wojna na każdym zostawiła jakiś ślad.

         4. Dlatego poeta prosi nas:

Zapamiętaj tamten wrzesień

I żołnierzy z tamtych dni.

Pod spróchniałym krzyżem w lesie

Czyjaś krótka młodość śpi

Ile marzeń jej i celów

Pod wilgotną ściółką skrył

Wrzesień, który dla tak wielu

Ich ostatnim wrześniem był.

Zapamiętaj tamten wrzesień

I żołnierzy z tamtych dni

Niech pieśń o nich wiatr poniesie

Hen, na próg niebieskich drzwi.

I to czynimy w tej świętej Eucharystii. Prosimy w niej również Boga, aby to wielkie „zmartwychwstanie”, jakie potem się dokonało i raz po raz dokonuje się ciągle na nowo na ojczystej ziemi, nie było już marnowane. By żaden polski „wrzesień”, „czerwiec” czy „grudzień” znowu nas nie „ukrzyżował” i nie pogrzebał naszej wolności.

         Drodzy Uczestnicy i bohaterowie dzisiejszej Uroczystości,

         5. dzisiaj mija 77. rocznica wybuchu II wojny światowej. W minionych latach (może głównie w ostatniej dekadzie 20. - i na początku tego wieku) obchodziliśmy te rocznice z dużym spokojem i poczuciem bezpieczeństwa. Przekonani, że z tej lekcji historii wszyscy nauczyli się pokoju. Niestety, w ostatnim czasie złowrogie cienie wojny coraz bardziej przesłaniają nam „słońce” pokoju i rozwoju. Nie tylko gdzieś daleko od nas: w Iraku, w Syrii, tam, gdzie działa Państwo Islamskie (ISSIS), ale także blisko nas, w Europie, za naszymi wschodnimi granicami…

         6. Aneksja Krymu i Donbasu na Ukrainie coraz bardziej przypomina uwerturę do złowrogiej, wojennej „opery”. Kilka dni temu jedna z gazet na swojej pierwszej stronie zamieściła tekst po tytułem: „W Rosji czas wojny”[1]. Jak w nim czytamy, Rosja imituje właśnie wojnę na pełną skalę. Od 11 sierpnia trwają przy granicy z Ukrainą szeroko zakrojone przygotowania do wielkich manewrów Kaukaz’ 2016 w przyszłym tygodniu. Wtedy to ćwiczyć mają jednocześnie Flota Czarnomorska i Flotylla Kaspijska, jednostki trzech okręgów wojskowych, Siły Powietrzno-Kosmiczne i Wojska Powietrznodesantowe. Tylko nikt nie wie, po co to wszystkoBiblia mówi: „Na początku roku (…) królowie zwykli wychodzić na wojnę” (2 Sm 11, 1). Jakże prawdziwe stają się dzisiaj słowa znanej przed laty piosenki Duvala: „Ciągły niepokój na świecie; wojny i wojny bez końca. Jakże niepewna jest ziemia jękiem i gniewem drgająca…” Prośmy więc w tej Mszy św. Chrystusa, Księcia Pokoju, o zachowanie nas w pokoju.

         Drodzy Siostry i Bracia w Chrystusie,

         7. proszę pozwolić, że na zakończenie tej homilii powiem o jeszcze jednej ważnej wojnie, na którą zwrócił uwagę papież Franciszek podczas swojego pobytu na ŚDM w Krakowie. Przemawiając do młodzieży w sobotni wieczór (30 lipca br.) podczas czuwania na Campus Misericordiae, papież wspomniał o wielu wojnach, jakie przeżywa młodzież na całym świecie, szczególnie w Syrii. W tym kontekście Franciszek zwrócił uwagę na nasze osobiste „wojny”, czyli „z m a g a n i a, które każdy niesie ze sobą w swoim sercu”. Tak, są „wojny” niezwykłe: ze sobą samym, ze swoimi słabościami, ze swoim grzechem. Coś na temat tych „wojen” mówi Chrystus w dzisiejszej Ewangelii. Te „wojny”, to zakwestionowanie swojego grzesznego życia, „stracenie” go, aby nowe odzyskać, „niepodległe” szatanowi i grzechowi. Bo jak pyta retorycznie św. Jakub Apostoł w swoim liście: „Skąd się biorą wojny i skąd kłótnie między wami? Nie skądinąd, tylko z waszych żądz, które walczą w członkach waszych” (Jk 4, 1); przede wszystkim z żądzy władzy i pieniędzy. Dlatego być może jest ciągle tyle wojen na świecie, że za mało ich jest w nas, ze sobą samym…

         8. Tymczasem jednak (już na koniec)

Zapamiętaj(-my) tamten wrzesień

I żołnierzy z tamtych dni

Niech pieśń o nich wiatr poniesie

Hen, na próg niebieskich drzwi.

AMEN.

                      Ks. Bernard Jurczyk, proboszcz parafii MBWW w Kluczborku


[1] W. RADZIWINOWICZ, Gazeta Wyborcza z dnia 30 sierpnia 2016 r., s. 1.

Pożegnanie ks. Piotra Willnera

Ocena użytkowników:  / 0

willner                                               Kluczbork, 21.08.2016 r.
                                                XXI Niedziela Zwykła C

             Podczas Mszy św. o godz. 12. 00.

 

SŁOWO NA POŻEGNANIE KS. PIOTRA WILLNERA

         Drogi Księże Piotrze,

         Kochani Wierni,

1.Przychodzi nam dzisiaj pożegnać naszego najmłodszego wikariusza, ks. Piotra. Najmłodszy zawsze budzi uczucia szczególnej sympatii i… żalu. Nie inaczej jest i w tym przypadku. Przekonuję się o tym co chwila, rozmawiając z naszymi parafianami, którzy pytają mnie, dlaczego ks. Piotr odchodzi od nas? Był tylko trzy lata! Zgadzam się, zdecydowanie za krótko… Księże Piotrze, czy już wszystko uczyniłeś dla naszej parafii, co jeszcze miałeś w planie i co jeszcze mogłeś dla nas uczynić? Chyba nie… Owszem, papież Franciszek powiedział nam kapłanom w Krakowie w Sanktuarium św. Jana Pawła II w pamiętną sobotę ŚDM, 30 lipca br., że „ten, kto postanowił upodobnić całe swoje życie do Jezusa, nie wybiera już swoich własnych miejsc, ale idzie tam, gdzie został posłany; gotów odpowiedzieć Temu, Który go wzywa, nie wybiera już nawet czasu dla siebie…”. Święte słowa, ale serce czasem myśli inaczej i trudno mu tego prawa odmówić. Sam się o tym boleśnie przekonałem w minionych latach.

2. Z czego Cię zapamiętamy? Każdy chyba z czegoś innego, ale wszyscy na pewno z jednego: z pięknie celebrowanych przez Ciebie Mszy św.; takich ciepłych i serdecznych, jakby ciągle prymicyjnych. No i za ich wzruszające zakończenia: „Kochani, ja wam bardzo dziękuję za dar wspólnej modlitwy…”. Czegoś takiego jeszcze nigdy nie słyszałem: kapłan dziękujący ludziom za to, że byli na Mszy św. i wspólnie się z nim modlili. Swoje piękno uczuć miały też celebrowane przez Ciebie Msze św. w języku niemieckim, w odróżnieniu ode mnie – śpiewane. Ludzie dobrze się czuli na tych celebrowanych przez Ciebie Mszach św. Dziękujemy Ci Księże Piotrze za wszystkie Twoje Eucharystie i za z pasją głoszone kazania.

Ja z kolei chciałbym jeszcze bardzo podziękować za pomoc techniczną na plebanii i przy kościele. Ks. Piotr posiada nie tylko wyjątkową smykałkę do urządzeń technicznych, zwłaszcza elektronicznych, ale też i kompetentną o nich wiedzę. W czasie swojego pobytu u nas pełnił funkcję swoistego pogotowia technicznego. Właściwie nie było rzeczy, awarii, której by nie naprawił, nie usunął. Jemu też zawdzięczamy zainstalowanie komputera w naszej kancelarii parafialnej i wyposażenie go we wszelkie potrzebne oprzyrządowanie.

        

Drogi Księże Piotrze,

3. Twoją szkołę i pracę duszpasterską w parafii Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Kluczborku uważam raczej za przerwaną niż zakończoną. Ale zgodnie z dekretem ks. Biskupa Ordynariusza i nauczaniem papieża trzeba iść do przodu, do wyznaczonego miejsca, do Raciborza, do parafii pw. św. Mikołaja. Żegnamy Cię wdzięcznym, ale i smutnym sercem. Tam, wśród Raciborzan na Starej Wsi, gdzie przed wojną proboszczem był ks. Karl Ulitzka, niegdyś wikary w naszej parafii, podejmij z Bożym błogosławieństwem, pod opieką Matki Najświętszej i z pomocą św. Mikołaja nowe zadania i wyzwania duszpasterskie.

4. I tak, jak tydzień temu ks. Tomaszowi, tak i dzisiaj Tobie nie mówimy żegnaj!, ale do widzenia. Bo życie Kościoła jest jak życie wielkiej rodziny. Ciągle spotykamy się przy różnych okazjach. I tych spotkań życzmy sobie tutaj, u Matki Bożej Wspomożenia Wiernych i na wielu innych miejscach. Szczęść Boże!

Pożegnanie ks. Tomasza Grucy

Ocena użytkowników:  / 1

Gruca

                                           Kluczbork, 15. 08. 2016 r.
                                     Uroczystość Wniebowzięcia
                        Podczas Mszy św. o godz. 12. 00.

 

 

SŁOWO NA POŻEGNANIE KS. TOMASZA GRUCY

         Kochani Wierni,

         Drogi Księże Tomaszu,

1.Nie sposób w tym pożegnalnym słowie naszego ks. wikariusza Tomasza nie odnieść się zaraz na początku do roku 2013. Był to dla naszej parafii rok piękny, ale i trudny; piękny, bo 100 rocznicy konsekracji tej świątyni, trudny, bo rok zmiany aż trzech duszpasterzy, w tym proboszcza. Został tylko jeden – ks. Tomasz. Parafię ogarnia lęk, jak to będzie? Kim okażą się nowi księża, zwłaszcza proboszcz? Ks. Tomasz okazał się tym, który zapewnił płynne i spokojne przejście parafii spod ręki jednego proboszcza w ręce drugiego: pomagając mi i wprowadzając mnie w życie, praktyki i tradycje tej parafii. Za to bardzo dziękuję.

         2. W rozwoju nowej sytuacji, ks. Tomasz okazał współpracownikiem bardzo lojalnym, twórczym i pracowitym. Można było na nim zawsze polegać. Ilość prowadzonych przez niego dzieł jest imponująca. Nie sposób je wymieniać. Właściwie gdzie się człowiek nie obejrzał tam był i działał ks. Tomasz. Nie było dla niego rzeczy niemożliwych; m. in. dlatego, że dobrze współpracował z rodzicami dzieci i młodzieży. W nich miał zawsze oparcie dla swoich projektów. Swoistą perełką jego działalności była ta Msza św. dziecięca o godz. 12. 00, którą przejął po ks. Piotrze Janaszczyku i twórczo kontynuował razem z ks. Piotrem przez ostatnie trzy lata; także Msze św. roratnie i wiele innych dla dzieci. Zaś zwieńczeniem i ostatnim akordem jego pracy z młodzieżą było przygotowanie i przeprowadzenie kluczborskich obchodów Światowego Dni Młodzieży. Za to wszystko bardzo dziękujemy. Mamy nadzieję, że niczego z tych dokonań nie zmarnujemy.

3. Mam też nadzieję, że ks. Tomasz przeszedł w naszej parafii dobrą szkołę duszpasterską. Że podoła nowym wyzwaniom, przed jakimi stanie w parafii św. Jana Chrzciciela w Nysie. Że dokona prawdziwego poruszenia Jana Chrzciciela, jak go poruszyła w łonie Elżbiety Matka Najświętsza (zob. Ewangelia dzisiejszej Uroczystości). Tego mu życzymy z całego serca. Nie mówimy ks. Tomaszu żegnaj!, ale do widzenia. Bo życie Kościoła jest jak życie wielkiej rodziny. Ciągle spotykamy się przy różnych okazjach. I tych spotkań życzmy sobie tutaj, u Matki Bożej Wspomożenia Wiernych i na wielu innych miejscach. Szczęść Boże!

Wiadomość od Gości z Francji

Ocena użytkowników:  / 0

 

 

SDM 2016Widomość od opiekuna grupy, którą gościliśmy u nas w Kluczborku:

This is the end ! We are coming back on France So i send this message to say you that i have past two very good weeks ! I thank you for all of your somethings that you have made for us ! I thank you, Kluczbork's people for that you are, your personality (principaly friendly) and you were incredible meet ! I hope that we will see us again sometime in future !

Can you say this message at all of Kluczbork's people ? Can you say thel that they are friendly and that their welcome was very good !

I will miss you all of my meet !

Thank you very much and see you sometime in the future.

 

To już jest koniec! Wracamy z powrotem do Francji, dlatego przesyłam tę wiadomość, by powiedzieć,
że spędziliśmy dwa cudowne tygodnie! Dziękuję za wszystko, co dla nas zrobiliście. Dziękuję mieszkańcom Kluczborka za tą otwartość, gościnność i przede wszystkim za to super spotkanie! Mam nadzieję, że kiedyś w przyszłości się znowu spotkamy.

Jesteście bardzo mili i super nas ugościliście!

Będzie mi Was brakowało!

Dziękuję bardzo i do zobaczenia!

Światowe Dni Młodzieży

Ocena użytkowników:  / 0

SDM2016

 

plakat20161

Zapowiedź remontu Domu Katechetycznego

Ocena użytkowników:  / 0

1 Krl 19, 16b. 19-21;                                                                        Kluczbork, 26. 06. 2016 r.

Ga 5, 1. 13-18.;                                                                                     XIII Niedziela Zwykła C

Łk 9, 51-62;                                                                             Ks. proboszcz Bernard Jurczyk                             

WIELKIE WYZWANIE…1820-2020

Zapowiedź remontu Domu Katechetycznego (przy ul. Katowickiej 3)

Drodzy Siostry i Bracia w Chrystusie,

dom kat31. w najbliższą środę, 29 czerwca, w Uroczystość ŚŚ Apostołów Piotra i Pawła, będziemy obchodzili nasz drugi odpust parafialny ku czci ŚŚ Apostołów Piotra i Pawła, których figury znajdują się po obu stronach głównego ołtarza. Ten odpust związany jest z poprzednim kościołem pod wezwaniem ŚŚ Apostołów Piotra i Pawła, jaki został wybudowany w roku 1820 (1823?) na tzw. „polskim przedmieściu” w Kluczborku. Zastąpił on (nie istniejący już dziś) kościół drewniany p. w. Świętej Trójcy, który służył wspólnocie katolickiej w Kluczborku przez cały XVIII w. Kiedy na początku XX w. wybudowano tę świątynię, „stary kościół” został przebudowany w 1934 r. na Dom Katolicki oraz dom mieszkalny dla księży wikarych (jak czytam w dostępnych mi zapiskach)

         2. Niestety w marcu 1945 r. w niewyjaśnionych okolicznościach „stary kościół” spalił się a wraz z nim bardzo bogaty księgozbiór i wiele innych cennych rzeczy. Pozostały po nim tylko sterczące mury. Przez prawie 11 lat budynek ten pozostawał w takim stanie. W lutym 1957 r. po wielu trudnościach i staraniach ówczesny ks. proboszcz Ernest Grzesik podjął się kompleksowego wyremontowania tego kościoła. Rozpoczęto od prac rozbiórkowych niedopalonych stropów i ścian oraz od wywożenia gruzu (gdyby ktoś z parafian posiadał jakieś zdjęcia z tego okresu byłbym wdzięczny za ich udostępnienie). Według ks. profesora Mieczysława Koguta, „cały budynek zachował swoją pierwotną bryłę architektoniczną”.

         3. Odbudowany „stary kościół” przejął w roku 1960 nowy proboszcz ks. Zygmunt Curzydło i pośpiesznie zabrał się do stworzenia w nim odpowiednich warunków do nauczania religii, bo musiała ona wtedy opuścić szkołę. W latach 1960 – 1990 „stary kościół” pełnił funkcję Domu Katechetycznego, którego nazwa pozostała po dzień dzisiejszy. Można powiedzieć, że całe pokolenia Kluczborczan są absolwentami tego Domu. Świadczą o tym zdjęcia pokazujące ks. proboszcza Curzydłę w otoczeniu dzieci i młodzieży zdążających na katechezę do Domu Katechetycznego, bądź też z niego wracających. Zresztą ks. Zygmunt Curzydło przez całe lata 60/70 ub. wieku ten Dom modernizował i upiększał. Szczytowym jego osiągnięciem było zrobienie na poddaszu kaplicy, czyli słynnej Zakopianki; nie waham się powiedzieć – perły sztuki sakralnej w Kluczborku.

4. Po przejściu katechezy do szkół „stary kościół” przejął nowe funkcje. Ówczesny proboszcz ks. Edmund Podzielny podjął odważne decyzje, otwierając Dom Katechetyczny na inne, nowe potrzeby. I tak znalazły w nim miejsce biblioteka parafialna, szkoła rodzenia dla rodziców, katolicka poradnia życia rodzinnego, parafialny klub seniora, a także środowisko diabetyków. Kolejni proboszczowie też nie szczędzili wysiłków, aby ten kochany „staruszek” – Dom Katechetyczny, był zawsze w „dobrej kondycji” i mógł służyć różnym - nie tylko parafialnym - dziełom.

Drodzy Wierni,

dom kat25. być może jesteście zdziwieni, a może i poirytowani tym kazaniem, tak przecież odbiegającym od dzisiejszych pięknych czytań biblijnych, mówiących o powołaniu do służby Bożej, o naszej determinacji w pójściu za Jezusem. Ale jeśli pozwalam sobie na takie wystąpienie, to dlatego, że chodzi o sprawę bardzo ważną dla naszej parafii. O jaką? Otóż na duchowych przedpolach odpustu ku czci ŚŚ Apostołów Piotra i Pawła chciałbym Was zaprosić do podjęcia wielkiego wyzwania: remontu naszego Domu Katechetycznego, który opiera się duchowo i fizycznie na „starym kościele” p. w. ŚŚ Apostołów Piotra Pawła; do remontunie połowicznego, „naskórkowego”, ale gruntownego, kompleksowego, rewitalizującego ten Dom do nowych czasów i do nowych zadań.

6. Muszę się przyznać, że od samego początku mojego pobytu w Kluczborku towarzyszy mi myśl o remoncie Domu Katechetycznego. Trzy lata temu wydawał mi się taki „daleki” od naszego życia parafialnego; taki szary i zimny „samotnik”. Dzisiaj muszę powiedzieć, że w tym Domu dzieje się bardzo dużo, ale jego wygląd jest ciągle „smutny” (szary i zimny). W toczonych przeze mnie dyskusjach na temat tego remontu padały już pytania, czy nam w ogóle taki Dom jest potrzebny? Odpowiadam krótko: tak, jest bardzo potrzebny! Bo każda parafia oprócz świątyni, która jest miejscem kultu czyli liturgii, potrzebuje do swojej działalności także zaplecza pastoralnego, czyli miejsca spotkań formacyjnych, edukacyjnych czy innych. W naszym Domu odbywają się spotkania młodzieży przygotowującej się do sakramentu bierzmowania, spotkania Dzieci Maryi, wygłaszane są nauki przedchrzcielne, spotyka się parafialny „Klub Seniora”, odprawiane są Msze św. dla głuchoniemych itd. (zresztą w jesiennym numerze „Siewcy” będę się starał przedstawić całokształt działalności w naszym Domu Katechetycznym)

7. Zabiegi wokół remontu Domu Katechetycznego związane są z wizytacją kanoniczną w naszej parafii w październiku ub. roku. Wtedy trzeba było przygotować Księgi Budowlane dla naszych parafialnych obiektów. Zaangażował się w nie bardzo p. mgr. inż. Andrzej Arczyński. I jakby na przedłużeniu tych prac powstała inwentaryzacja obiektu i pierwsze na jej bazie przymiarki do projektu jego remontu. Udało się też zebrać pewną grupę ludzi, którzy nie tylko wyrazili gotowość pracy nad projektem remontu, ale już wykonali sporą jego część i to gratisowo, z sentymentu do tego Domu, który był Domem dziecięcych i młodzieńczych lat ich wiary

8. Równolegle do tych technicznych przygotowań podjęliśmy również działania rozpoznawcze, co do możliwości pozyskania środków zewnętrznych na zamierzony remont, który przekracza możliwości naszej parafii. Ale niezależnie od nich musimy mieć wkład własny i to w niemałej ilości. Dlatego na czwartkowym posiedzeniu Rady Parafialnej (23. 06. br.) podjęliśmy decyzję, że dotychczasowe konto „100 lecia kościoła” zamieniamy na konto „Remontu Domu Katechetycznego”, zaś co miesiąc, zawsze w drugą niedzielę, odbywać się będzie na ten cel specjalna zbiórka do puszek w kościele. Pozyskanie środków zewnętrznych będzie się też wiązało ze społecznym poszerzeniem funkcji tego Domu, ale zawsze z zachowaniem jego sakralnego charakteru i pastoralnych priorytetów.

9. Koszt planowanego remontu jest ogromny. Nie podaję go na razie do wiadomości, bo nie chciałbym nikogo przerazić i zniechęcić. Poza tym jest on ciągle szacowany.Dlaczego jest ogromny? Krótko mówiąc, z trzech powodów:

- bo stan zużycia obiektu jest naprawdę wielki: dach, okna, elewacje, wieża, instalacje…

- bo nie spełnia on wielu wymagań co do bezpieczeństwa użytkowników; np. sporządzona ekspertyza p/pożarowa wymienia 15 punktów niezgodności obiektu z obecnymi wymaganiami bezpieczeństwa…

- bo projektujemy ten remont na najlepsze rozwiązania, tak, żeby obiekt służył jak najlepiej przez najbliższe kilkadziesiąt lat. Chcemy go pchnąć cywilizacyjnie do przodu. Plan jest taki, żeby to zrobić w ciągu najbliższych pięciu lat…

Drodzy Siostry i Bracia w Chrystusie,

10. chciałbym Was dzisiaj zaprosić do realizacji wspaniałej przygody, wspaniałego marzenia! Czy ono się spełni? Dzisiaj jest modne powiedzenie: „marzenia się spełniają”. Wierzę, że nasze też się spełni! Kochani, my nie musimy dzisiaj wydobywać tego obiektu z ruin, jak nasi przodkowie w powojennych czasach, 60 lat temu. My tylko musimy otworzyć dla niego nasze serca. I z wdzięczności za otrzymane kiedyś w nim duchowe dobro, i z troski o jego dalszą żywotność dla dobra nas wszystkich, szczególnie przyszłych pokoleń, chciejmy podjąć dzieło jego rewitalizacji, „przyłóżmy rękę do pługa i nie oglądajmy się wstecz”. Chcę powiedzieć, że dokumentacji potrzebnej do remontu mamy już sporo. W dalszym ciągu ją uzupełniamy o kolejne części. Dlatego powiedziałbym, że właściwie od remontu Domu Katechetycznego nie ma już odwrotu. M. in. dlatego, że zmarnowalibyśmy bezinteresowną pracę wielu ludzi. A poza tym, choć nie chciałbym się odwołać do „szantażu”, za jakiś czas, oby jak najpóźniej, zacznie się kłaniać i prosić o remont dach naszego kościoła.

dom kat111. Ale oprócz środków materialnych, chciałbym też Was Kochani Parafianie prosić o modlitwę w intencji tego przedsięwzięcia. Dlatego, że przeprowadzenie zamierzonego remontu Domu Katechetycznego jest „na granicy cudu”. Owszem, my musimy ten „cud” wypracować, ale jeszcze bardziej musimy go wymodlić. Dlatego niech staraniom o remont tego Domu towarzyszy też żarliwa modlitwa:

Matko Boża Wspomożenie Wiernych, módl się za nami.

Święty Józefie, módl się za nami.

Święci Piotrze i Pawle, módlcie się za nami! AMEN.

       Ks. proboszcz Bernard Jurczyk

Kluczbork na ŚDM

Ocena użytkowników:  / 0

plakat page 004

Menu Parafialne

Katechezy

Bierzmowanie

Komunia

 

Remont Domu Katechetycznego

WizualizacjaDK

Święci i błogosławieni

Grób św. Jana Pawła II

Margaretka parafialna

apostolat margaretka wers

Radio Doxa

doxa logo liner

Duchowa Adopcja

ddasz.opr

ddak.opr

Zobacz nas na mapie

mapka